Marlena


Moja pierwsza sesja ciążowa w tym sezonie i odrazu taka inna. Całkowicie stylizowana, całkowicie dopracowana. Mam nadzieję, że ta sesja pokaże Wam "nowe", które nadchodzi w mojej stylistyce.
W zrealizowaniu moich pomysłów pomogła mi Marlena oraz jej mąż Adrian. Pragnę Wam Moi Drodzy podziękować za zaufanie i cierpliwość. Mam nadzieję, że efekt końcowy zadowala Was tak samo jak mnie.







 














Dziękuję

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

Obsługiwane przez usługę Blogger.